Przewodnik turystyczny po Arles
Z: 350€
Opis
Przewodnik turystyczny po Arles
Zarezerwuj profesjonalnego przewodnika po Arles !
Odwiedź Arles i jego rzymskie zabytki ze swoim oficjalnym przewodnikiem. Wycieczki z przewodnikiem, prywatne wycieczki; najlepsze w Arles.
Niezależnie od tego, czy jesteś małą grupą, czy dużą grupą, nasi przewodnicy dostosowują się do wszystkich pragnień i programów wycieczek.
Przewodnik turystyczny po Arles :
Twój prywatny przewodnik może spotkać Cię w dowolnym miejscu w Arles.
Wszystkie nasze przewodniki to licencjonowany przewodnik po Ministerstwie Turystyki i Kultury.
Twój przewodnik pomoże Ci cieszyć się najlepszym w mieście.
Dodatkowe informacje
| Wybierz rozmiar grupy | Od 21 do 30 osób, Od 31 do 40 osób, Od 41 do 50 osób, Od 1 do 10 osób, Od 11 do 20 osób |
|---|---|
| Czas trwania usługi |



































Jaśmin D.. –
Arles to bardzo historyczne miasto. Bardzo się cieszę, że odbyliśmy tę wycieczkę z profesjonalnym przewodnikiem. Sylvie była świetnym przewodnikiem.
WSPANIAŁA WYCIECZKA –
Wspaniała wycieczka z profesjonalnym przewodnikiem. Odwiedziliśmy arenę i wraz z Matilde dowiedzieliśmy się wiele o Van Goghu.
Pierre
Sensacyjne przeżycie –
We visited Arles with Olivier.
Był bardzo kompetentny i poświęcił czas na wyjaśnienie całej historii miasta i jego zabytków.
Pokazał nam także wszystko o Van Goghu. Wejście do szpitala, w którym przebywał, jest sensacyjnym przeżyciem. Polecamy tę wycieczkę i to miasto.
Delia W.
Doskonała wycieczka po Prowansji –
Doskonała wycieczka po Prowansji z Alexandrą. Pokazała nam wspaniałe miejsca i skosztowaliśmy lokalnego jedzenia.
Cudowny dzień !
Emilia G.
Stare Miasto, które można spacerować –
Cudowne stare miasto, do wszystkich głównych atrakcji można dojść pieszo
Pamiętaj, aby zatrzymać się w pobliżu starego rzymskiego centrum
Jeśli jedziesz, wybierz hotel z parkingiem.
Jednodniowa wycieczka do Carmargue pod koniec marca pozwoliła nam zobaczyć setki flamingów i słynne białe konie
Miasto jest znacznie mniejsze od Awinionu i znacznie mniej zatłoczone, więc wizyta była bardziej relaksująca.
Zestawienie
Harvey'a, Luizjana
Arle zarówno historii rzymskiej i sztuki. –
Miasto jest piękne.
Romain pomógł nam zrozumieć nie tylko historię Arles, ale także historię stojącą za faktami. Mówił dobrze i jechał w spokojnym tempie.
Bardzo podobała nam się nasza wycieczka.
Sharon
Historia i kultura –
Romain był nie tylko wciągający, ale także kompetentny i uprzejmy.
Czas spędzony z nim sam na sam dał nam perspektywę historyczną i kulturową, która znacznie wzmocniła nasze uznanie dla bogatego dziedzictwa tego regionu. Cieszyliśmy się, że wybraliśmy to na jeden z naszych poranków w Arles.
Tomasz
Doskonała wycieczka po Arles i okolicach –
Zrobiliśmy pieszą wycieczkę po Arles i wycieczkę samochodową po okolicy między Arles a Awinionem, w tym kilka mniejszych wiosek po drodze.
Romain ma ogromną wiedzę na temat okolicy i uważnie nas słuchał, aby móc dostosować naszą wycieczkę tak, aby obejmowała rzeczy, które szczególnie nas interesowały. To była doskonała wycieczka, która dała nam wspaniałe zrozumienie historii tego obszaru.
Elza
Mieliśmy cudowną wycieczkę po Arles… –
Mieliśmy cudowną wycieczkę po Arles z Romainem, który jest tak kompetentny, elastyczny, i bardzo wyluzowana firma.
Nie zawahałbym się polecić!
Tanię Suster
Arles z Romainem z Guide Provence –
Była to trzecia z 4 wyjątkowych prywatnych wycieczek, które odbyliśmy z przewodnikiem Romainem z Guide Provence. Świetnie się bawiliśmy! Dowiedzieliśmy się tak wiele! Ta wycieczka była warta każdego grosza. Gorąco polecam Guide Provence i Romain na wszystkie Twoje potrzeby związane z prywatnymi wycieczkami!
Podczas wizyty w Prowansji przez 8 dni, mój dorosły syn i ja mieszkaliśmy w 2 lokalizacjach — pierwszy w Awinionie na 3 noce, następnie w Aix-en-Provence na 5 nocy.
Jeden z problemów, który przypadkowo stworzyłem, rezerwując tylko 3 noce w Awinionie, następnie 5 nocy w Aix, jest tak, gdybyśmy czwartego dnia mieli wybrać się na jednodniową wycieczkę z Awinionu, musielibyśmy wymeldować się z hotelu bardzo wcześnie, pozostawić wystarczająco dużo czasu na opuszczenie Awinionu tego ranka, objechać wybrane miejsce, wrócić do Awinionu, następnie złap pociąg z jednej z 2 stacji (niedogodnie położony, ale znacznie szybszy TGV, lub wygodniej zlokalizowany, ale znacznie wolniejszy niż TGV) do naszej drugiej bazy operacyjnej (Aix) … przed zameldowaniem się w drugim hotelu późnym wieczorem. Uff. Nie chcieliśmy być tak zajęci przez cały dzień, nie chcieliśmy też meldować się w naszym drugim hotelu o tak późnej porze!
Pięć do sześciu tygodni przed przybyciem do Francji, Zatrudniłem Romaina na 2 prywatne wycieczki za pośrednictwem strony internetowej Guide Provence. Naszą pierwszą prywatną wycieczką była piesza wycieczka po Awinionie, gdzie znajdował się nasz pierwszy hotel. Nasza druga prywatna wycieczka z Romainem miała być pieszą wycieczką po mieście Aix-en-Provence, gdzie znajdował się nasz drugi hotel.
Chciałem zatrudnić Romaina na trzecią wycieczkę podczas naszego czwartego dnia w Awinionie, ale to był dzień, w którym musieliśmy się wymeldować z naszego hotelu w Awinionie i udać się do naszego hotelu w Aix … co okazało się problemem logistycznym, którego naprawdę chciałem uniknąć.
Więc, kilka tygodni przed moim wyjazdem do Francji, Zapytałem Romaina, czy mógłby w jakiś sposób zabrać nas i nasze bagaże do Arles po wymeldowaniu się z naszego hotelu w Awinionie, oprowadź nas po wspaniałej pieszej wycieczce po Arles, następnie zawieź nas do naszego hotelu w Aix, zamiast wracać do Awinionu. To byłby dla nas wspaniały dzień, rozwiązałoby nasz problem logistyczny, i zapewniłbym mojemu synowi i mnie spokojny wieczór w Aix na miłą kolację i spacer po mieście.
Romain chętnie nas zakwaterował. Powiedział mi, jak zarezerwować tę niestandardową wycieczkę na swojej stronie internetowej, aby zarobić kwotę proporcjonalną do swojego czasu, co zrobiłem bardzo szczęśliwie. (To kolejny powód, dla którego lubię wynajmować prywatnego przewodnika — jest to o wiele większa elastyczność, a czas wakacji jest wykorzystywany znacznie efektywniej.)
Ale zanim zarezerwujemy naszą podróż w ten sposób, Chciałem mieć pewność, że bagażnik samochodu Romaina pomieści odpowiednio nasz bagaż tak, aby był całkowicie poza zasięgiem wzroku. (Czytałem kilka recenzji innych turystów’ kradzież widocznego bagażu z zaparkowanych samochodów, podczas gdy prawowici właściciele zwiedzali różne zabytki. Cóż to byłby za koszmar!) Jasne, Samochód Romaina był nie tylko wyjątkowo wygodny i pojemny dla mnie i mojego 6'6″ wysoki dorosły syn; bagażnik jego samochodu był równie pojemny i z łatwością pomieścił nasze 2 duże walizki i 2 mniejsze bagaże podręczne poza zasięgiem wzroku. Wszystkie problemy rozwiązane! Dziękuję, Romaina!
Nasza wycieczka po Arles, które jest pełne rzymskich ruin, ciekawa architektura, sztuka, historia, i urokliwe uliczki, kawiarnie, i sklepy, było równie interesujące i wciągające, jak nasze poprzednie 2 trasy z Romainem (najważniejsze atrakcje Awinionu i Pont du Gard).
Niestety, mój syn był tego dnia w trochę podłym humorze (o czym Romain i ja nigdy nie rozmawialiśmy), I (przynajmniej dla mnie) to pokazało. His mood admittedly put a bit of a damper on my day in Arles, a także w pamięci wszystkiego, czego się tam nauczyłem. Ale pamiętam najważniejsze momenty, i NAPRAWDĘ podobał mi się czas spędzony z Romainem! I Romaina, jak zwykle, PRZEKAZAŁ wiele fascynujących informacji przez cały dzień. Tyle, że moja pamięć o tej wycieczce po mieście nie jest tak wyraźna, jak pamięć o innych wycieczkach, z powodu stresu, jaki poczułem tego dnia — co było zupełnie niezwiązane z Romainem i jego wyjątkowym talentem przewodnika.
Nadany, mój syn jest niesamowicie dobrze zorientowany w historii Rzymu, i nie jestem. Być może więc perspektywa dnia poświęconego rzymskim zabytkom nie była dla niego tak pociągająca jak dla mnie. (Chociaż gdybym znał już jakąś obszerną historię Rzymu, Myślę, że byłbym jeszcze bardziej podekscytowany widokiem rzymskich ruin, które potwierdzałyby to, czego się nauczyłem!) Mój syn i ja byliśmy niezrównoważoną publicznością, jeśli chodzi o to, co miały do przekazania te ruiny, ja nie wiem prawie nic, a on wie bardzo dużo. Ale także tamtego dnia, mój syn był bardziej zainteresowany sklepami i kawiarniami niż ja. Wyobraził sobie dzień buszowania po sklepach i kawiarniach … jednocześnie bardzo krótko obserwując po drodze niektóre kluczowe zabytki, podczas gdy ja wyobrażałem sobie, że nauczę się wszystkiego, co się da, od naszego niezwykle kompetentnego przewodnika. Sklepy i kawiarnie w ogóle mnie nie interesowały, z wyjątkiem krótkiego pożywienia i kawy.
W odpowiednim czasie, mój syn zrobił to, co mu zasugerowałam na samym początku naszego dnia, powinien zacząć czuć się niepocieszony, zrzędliwy — grzecznie przeprosił nas za prywatną wycieczkę z Romainem i udał się w swoją stronę po mieście, robiąc rzeczy, na które najbardziej miał ochotę tego dnia … podczas gdy robiłem to, czego najbardziej chciałem: wycieczka z Romainem.
Kiedy po raz pierwszy przybyliśmy do Arles (Zaparkowaliśmy w Le Parc du center, przy okazji), zatrzymaliśmy się w uroczej kawiarni na chodniku przy brukowanej uliczce, aby napić się kawy i połówki kanapki, plus skorzystaj z toalety.
Zaczęliśmy jako grupa 3-osobowa (Romaina, mój syn, i ja) w Theatre Antique d’Arles, kolejny obiekt światowego dziedzictwa UNESCO, ten zbudowany około 12 roku p.n.e, miejscami niezwykle dobrze zachowany, i nadal w użyciu. To było wspaniałe i imponujące! Romain opowiedział nam wszystko o tym miejscu. Kto uczęszczał do teatru (prawie wszyscy ze wszystkich klas społecznych). Miejsce, w którym zasiadały różne klasy społeczne i VIP-y z okolicy. Opowiedział nam, jak wykorzystywano teatr w czasach rzymskich, jak go używano w minionych latach (jako kamieniołom w średniowieczu), i jak jest dziś używany. Najwyraźniej zawsze było to miejsce dla zakochanych, oraz na romantyczne randki wieczorami. Opowiedział nam o znaczeniu teatru i kultury w społeczeństwie rzymskim, oba dla ludzi, i w rządzeniu ludem.
Następnie w grupie 3 osób przenieśliśmy się do wyjątkowo dobrze zachowanego dwupoziomowego amfiteatru Arles (Areny w Arles) który pochodzi z 90 roku naszej ery i jest nadal używany do różnych wydarzeń kulturalnych, jak koncerty i walki byków. Wspinaliśmy się czasami wąsko, krętymi schodami prowadzącymi na najwyższy punkt obserwacyjny areny, gdzie Romain wskazywał różne cechy geograficzne; osi północ-południe i wschód-zachód miasta; inne zabytki; Rodan, która rozgałęzia się w dwóch kierunkach, tworząc deltę Camargue; i 2 lwy, które kiedyś stały na końcu XIX-wiecznego mostu kolejowego, który niegdyś przecinał Rodan w Arles. (2 lwy po jednej stronie Rodanu, wraz z przyczółkami mostu po obu stronach Rodanu, to wszystko, co pozostało z mostu do dziś. Sam most został zniszczony przez aliantów podczas II wojny światowej, aby zakłócić niemiecką żeglugę.)
Następnie mój syn grzecznie przeprosił i odłączył się, aby cieszyć się dniem na swój sposób, co jest sprawiedliwe, ponieważ to jego wakacje, zbyt.
Będąc sam na sam z Romainem, udaliśmy się dalej do uroczego Musee Reattu, gdzie obejrzeliśmy kilka Picassa, a także dzieła wielu innych artystów na przestrzeni wieków (kilku z nich rozpoznałem), kilka wspaniałych rzeźb, i inne ciekawe dzieła sztuki.
Budynek sam w sobie jest dziełem sztuki. Został zbudowany pod koniec XV wieku jako siedziba średniowiecznej komandorii (także „dowództwo”) w którym mieszkali rycerze Zakonu Maltańskiego. W czasie rewolucji francuskiej, dekret Zgromadzenia Ustawodawczego Królestwa Francji nakazał konfiskatę i sprzedaż całego majątku należącego do Zakonu Maltańskiego we Francji, obejmować ten duży średniowieczny budynek znany wówczas jako Wielki Przeorat Zakonu Maltańskiego. Budynek został sprzedany w kawałkach … a artysta Jacques Reattu kupił go następnie w kawałkach … przez 30 lat, począwszy od 1796 r. Mieszkał i pracował w tym ogromnym budynku aż do swojej śmierci w 1833 roku, po czym budynek i znajdujące się w nim zbiory dzieł sztuki przeszły na jego córkę, Elżbieta Grange. W 1867 r, sprzedała zarówno budynek, jak i dzieła sztuki gminie Arles, w zamian za emeryturę i prawo do dalszego zamieszkania. Następny rok, w 1868, oficjalnie stało się muzeum.
Chociaż Romain i ja byliśmy tam tylko przez chwilę, z wystarczającą ilością czasu, aby przeszukać pokój za pokojem z seriami wyjaśnień Romaina, Bardzo podobała mi się wyjątkowość tego muzeum, urzekający zabytkowy budynek z dużymi oknami, niektóre z nich pięknie ukazały zaskakujący charakter budynku (do mnie) lokalizacja bezpośrednio nad brzegiem Rodanu, jego ciekawe elementy architektoniczne, jest to nieco źle dopasowana różnorodność dobrze dobranej sztuki w wielu różnych pokojach, odświeżająco niską temperaturę wewnątrz budynku, i wszystkie zawiłości tego krętego, dawnego centrum administracyjnego zakonu średniowiecznych rycerzy.
Dużo (lub wszystkie?) dzieł Musee Reattu opatrzono adnotacjami wyłącznie w języku francuskim, i ja, niestety, nie umie czytać po francusku, dlatego szczególnie pomocna była obecność dobrze poinformowanego francuskiego przewodnika. Mam szczęście!
Po Musee Reattu, Romain zaprowadził mnie do Thermes de Constantine (gorące łaźnie rzymskie), które datowane są na początek IV wieku. Cesarz Konstantyn uczynił Arles jedną ze swoich cesarskich rezydencji i nakazał wybudowanie tam łaźni termalnych. Ta łaźnia była tylko częścią szerokiej gamy znaczących przestrzeni, które istniały pomiędzy forum a brzegami Rodanu na północy. Romain pokazał mi, jak podgrzewa się wodę, który basen był celowo chłodzony, który uczęszczał do łaźni, their significance in Roman society, i jak w dawnych czasach wyglądały różne części tych ruin.
Następny, Widziałem Place du Forum, kameralny rynek, który był sercem Arles w starożytnym Rzymie. Wskazał Cafe la Nuit, która wciąż znajduje się na placu, i opowiedział mi o wyborze koloru obrazu przez Van Gogha — szczególnie o jasnożółtym kolorze, który wybrał do pomalowania, and why he chose it. Wskazał inne szczegóły artystyczne i historyczne oraz opowiedział mi o życiu na forum w czasach starożytnych.
Następny, pokazał mi Espace Van Gogh. W drodze tam, rozpoczął czułą historię Theo i Vincenta van Goghów, Theo jest młodszym bratem Vincenta. Byli sobie bardzo bliscy, a ich historia przeplata się z elementami kariery i życia osobistego, zdrowie fizyczne i psychiczne, konflikt i bliskie powiązania, i ostateczna śmierć obu braci. Espace Van Gogh to spokojny dziedziniec dawnego szpitala w Arles, w którym Van Gogh był hospitalizowany po odcięciu sobie ucha. The building is painted yellow and white today and colorful garden beds still fill the courtyard. Romain opowiedział mi o długiej i wyjątkowej relacji między artystami Paulem Gauguinem i Vincentem van Goghiem, która rozpoczęła się w Paryżu i zasadniczo zakończyła się w Arles – oraz miejsca Theo w tym związku. (Gauguin i Van Gogh zostali współlokatorami, kiedy Guaguin przeprowadził się do Żółtego Domu Van Gogha w Arles, do czego Theo zachęcał, a nawet wspierał finansowo.) Około 2 miesiące później, podczas sprzeczki między dwójką przyjaciół, Van Gogh zasłynął z odcięcia sobie części ucha. Następnie ze względu na problemy psychiczne trafił do szpitala w budynku znanym jako Hotel-Dieu-Saint-Espirit, który został zbudowany około 1600 roku, plus kilka lat. Tymczasem, Gauguin szybko wrócił do Paryża. Chociaż później korespondowali od czasu do czasu, nigdy więcej się nie zobaczyli. Te wydarzenia poważnie dotknęły Theo i podobno poczuł ciężar odpowiedzialności za upadek brata.
Następny, Romain zabrał mnie na Place de la Republique, centrum Arles, na którym znajduje się obelisk z IV wieku z ciekawą historią. Na placu znajduje się także Eglise Saint-Trophime. To absolutnie oszałamiający kawałek architektury głównie romańskiej, zwłaszcza misternie rzeźbiony portal zachodni, datowany na koniec XI lub początek XII wieku. Podobnie jak wiele starych kościołów, Kościół ten budowany był przez długi okres czasu, głównie XII-XV w. Obelisk i Eglise Saint-Trophime, wraz z wieloma innymi budynkami Arles, są wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO jako część Arles, rzymski, i grupa Zabytków Rzymskich.
Stamtąd, Romain i ja wybraliśmy się na krótki spacer wzdłuż Boulevard des Lices, powrót do spokojnego i zacienionego XIX-wiecznego Jardin d’Ete, gdzie kilka godzin wcześniej rozpoczęliśmy naszą wycieczkę po Arles. Mój syn ponownie do nas dołączył — szczęśliwy jak małża, w znacznie lepszym nastroju, i jeszcze raz bardzo doceniam czas spędzony z Romainem i ze mną.
To była bajecznie oszałamiająca wycieczka po wszelkiego rodzaju rzeczach, których nigdy wcześniej nie widziałem, dowiadując się o różnych rzeczach, o których wcześniej nie wiedziałem, i bycie wystawionym na wszelkiego rodzaju rzeczy, które od dawna kochałem — niezwykła architektura, intrygująca sztuka, mnóstwo pięknych przestrzeni, piękne ogrody, oraz wszelkiego rodzaju historie i opowieści o tym, jak ludzie żyli na przestrzeni lat.
Gorąco polecam Guide Provence i przewodnika Romaina! Na tej wycieczce prowadzonej przez ekspertów zdecydowanie zyskałem znacznie więcej, niż było to warte moich pieniędzy, pomimo początkowo drażliwego nastroju mojego syna w ten jeden dzień naszych wakacji, on i ja opuściliśmy Arles z zachwytem i zadowoleniem. Oboje nie mogliśmy się też doczekać prywatnej wycieczki z Romainem następnego dnia — piesza wycieczka po Aix, a następnie dalej do nadmorskiego miasteczka Cassis. Co za zabawa!
Jeśli jesteś zainteresowany, Zamieściłem tutaj także ogólną recenzję wyjątkowej obsługi Guide Provence i Romaina:
https://www.tripadvisor.com/Attraction_Review-g187253-d17733634-Reviews-Guide_Provence-Marseille_Bouches_du_Rhone_Provence_Alpes_Cote_d_Azur.html
Właśnie wracam z rodzinnych wakacji… –
Właśnie wracam z rodzinnych wakacji na południu Francji.
Moja teściowa i kilku członków naszej partii bardzo interesuje się ruchem impresjonistycznym i chciałem zorganizować prywatną wycieczkę poświęconą życiu Van Gogha w Arles.
Zarezerwowałem dobrze sprawdzoną wycieczkę online za pośrednictwem Provence Tours.
Ku naszej radości, przekroczyło wszelkie oczekiwania. We met our guide, Romaina, na stacji kolejowej w Arles podczas naszej czterogodzinnej wycieczki w lipcu.
Spędzenie z nim popołudnia było absolutną przyjemnością. Oprowadził nas pieszo po mieście i podzielił się wieloma szczegółami na temat życia Van Gogha zarówno przed, jak i po pobycie w Arles.
Był doskonale świadomy niektórych problemów związanych z mobilnością naszej grupy i był uprzejmy robić częste przerwy, nawet dołączysz do nas na drinka w jednej z wielu uroczych kawiarni w mieście.
Romain ma głęboką pasję do sztuki, Konkretnie Van Gogha. Pomyślałem, że to urocze, że nazwał swojego synka imieniem brata Vincenta, Theo. Tak się składa, że mam dyplom z historii sztuki, a on zaskoczył mnie kilkoma szczegółami na temat kariery Vincenta i szerszego kontekstu epoki.
Nie mogę powiedzieć wystarczająco dużo o tym doświadczeniu i gorąco polecam je każdemu, kto ma głębokie lub nawet przelotne zainteresowanie impresjonizmem.
Tadeusz Delonis
Stany Zjednoczone